Są wzloty i są upadki

Dzisiaj chciałam przedstawić Wam ubranko jednej chwili.
Dziś po raz pierwszy ubrane i zarazem po raz ostatni. Po przebraniu Kai zgubiliśmy je gdzieś w Krakowskim Zoo….

Musztardowe bloomersy + góra na szelkach z falbankami. Był to pierwotyp który szyłam 3 dni 
Musicie uwierzyć mi na słowo, przepięknie się prezentowały i były dopracowane do ostatniego szwu.
Na jego podstawie miały powstać kolejne..

Tak czy inaczej poniżej przedstawiam to co udało się uchwycić