Jesienna odsłona

Posted by daniel
Read more

Worko plecak wersja mini

Posted by Małgorzata
Read more

Lala śpi

Posted by Małgorzata
Read more

Wzloty i upadki

Posted by Małgorzata
Read more

Propozycje

Nie znikłam. Wciąż jestem

Posted by Małgorzata
Nie znikłam. Wciąż jestem Koniec roku to czas refleksji, czas w którym rozliczamy się z przyjętych założeń i oczekiwań wobec samych siebie – cóż za trywialny wstęp powiecie. Być może będziecie mieli rację. Niemniej jednak z końcem tego szalonego i pędzącego niczym pociąg pendolino roku zdobyłam się na to, aby wysiąść na jednym z peronów, zatrzymać się i zaczekać do momentu aż ten zataczając koło wróci w to samo miejsce. A w tedy wraz z

“Must have sezonu”

Posted by Małgorzata
Zawsze myślałam, że wełna nie jest dla mnie. Dzianiny płaszczowe kojarzyłam ze starszymi Paniami 🙂 Do czasu kiedy miałam przyjemność uczestniczyć w zajęciach materiałoznawstwa. Okazało się, że żywa wełna ma świetne właściwości termiczne dzięki obecności powietrza pomiędzy łuskami i karbikami. Drugą pozytywną cechą jest jej higroskopijność. Czy wiedzieliście, że wełna przy zwiększonej wilgotności powietrza, jest w stanie przyjąć nawet do 50% wilgotności nie sprawiając wrażenia mokrego? Zaintrygował mnie temat dzianiny wełnianej. Zaczęłam więc szukać inspiracji

Techniczne wyzwanie

Posted by Małgorzata
Witajcie Kochani! Czy nadal jesteście ze mną? Już jakiś czas nie było mnie na blogu. Opieka nad córą, mijanie się z mężem ” w drzwiach ” i gonitwa na zajęcia. Późne powroty i nocne szycie. To wszystko ma wpływ na częstotliwość moich postów do Was. Ale nie martwcie się, cały czas jestem, nieustannie coś szyje i staram się publikować relacje na bieżąco na instagramie 🙂 Dlaczego zdecydowałam się na taki tytuł? Ponieważ uszycie tej bomberki

Ewolucja

Posted by Małgorzata
Cóż za chwytliwy tytuł powiecie 🙂 Niemniej jednak bluzka, którą chciałabym Wam dziś zaprezentować jest moją małą ewolucją 🙂 Jaką?-zapytacie.. A no taką, że jest to moja pierwsza samodzielna konstrukcja 🙂 Pomału wkraczam na głębszą wodę. Uczę się tajników szycia z dawnych ksiąg sztuki krawieckiej. Zgłębiam wiedzę i ekscytuje się każdym samodzielnie wykreślonym łukiem. To jest wspaniałe uczucie kiedy zdajesz sobie sprawę z tego, że całe to poświęcenie, mnóstwo wyrzeczeń, ta dyscyplina, którą musiałam na

Dźwięki

Posted by Małgorzata
Kiedy jeszcze gorące promienie słońca przygrzewały Nasze ramiona, a liście dopiero zaczynały się złocić na drzewach, wybraliśmy się na rodzinną wycieczkę by zaprezentować Wam kolejną, wspaniałą stylizację, uszytą dla małej Kai. Wśród piasku, porozrzucanych jabłek i niemalże spadających nam na głowe żołędzi, stoi mała dziewczynka o imieniu Kaja zafascynowana cudownymi kolorami jesieni znajdującymi się wokół niej. Oczarowana kształtami i strukturami.. drewnem, kamieniami, piaskiem.. Wsłuchana w dźwięki śpiewających ptaków, szumiących liści, pękających gałęzi… nie znalazła tam

Powrót do źródeł

Posted by Małgorzata
Dziś z odrobiną nostalgii. Oddaje ukłon w stronę człowieka z którego nazwiskiem kojarzona jest pierwsza maszyna do szycia. Piszę o I.M Singerze, który udoskonalił tamtejsze maszyny stopką dociskającą oraz przytrzymującą materiał. Był to ogromny przełom w dziejach krawiectwa. Ewolucja maszyn, pozwoliła nam, ludziom dzisiejszych czasów, mieć dostęp do ogromnej liczby maszyn do szycia. Rodzaje i ich funkcje mogą przyprawić nas o zawrót głowy! Maszyny wieloczynnościowe, przemysłowe stębnówki, overlocki, dziurkarkarki, hafciarki i wiele wiele innych A

Czy dzieci się biorą z kapusty ?

Posted by Małgorzata
Ilu z Was Kochani wierzyło kiedyś, że dzieci wyciąga się z kapusty? Albo że przynosi je bocian? Czy Wam również udało się wyczytać z bajek takie rewelacje? A może słyszeliście takie powiedzenie od swoich babć lub rodziców ? 🙂 Dajcie znać koniecznie! Nie kapusta a dzianina punto od Pinsoli  dziś zdobi małą Kaję  🙂 Tak bardzo polubiłam ten materiał, że z rozpędu uszyłam kolejną sukienkę. Ta dzianina na sukienki nadaje się idealnie! Pisałam już w ostatnim z

Baby Shrek

Posted by Małgorzata
Dziś mała Kaja wcieliła się w postać Baby Shreka w jesiennym wydaniu 🙂 Dzianina punto w moim ulubionym kolorze – zieleni butelkowej została przeze mnie zamieniona w uroczą Kajową sukienkę. Jest krótsza niż te, które szyłam do tej pory. Tym razem zależało mi, aby dobrze współgrała również ze spodenkami lub legginsami, postawiłam więc na bardziej uniwersalne szycie 🙂 Materiał z którego została uszyta sukienka to dzianina sukienkowa lub poprostu punto. Doskonale nadaje się na sukienki, bluzki,